*
***
***** ___\/___
********* |___||___|
************ |___||___|
*******||******** =============
Przed domem, pod choinką leżała paczka.
Zaadresowana była na php, to odesłałam.
PS. W Internecie znalazłam informację, że Mikołaj został skreślony z
rejestru świętych, czyżby za hojność?
begin 666 Maryla Migdal.vcf
M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..DUI9V1A;#M-87)Y;&$-"D9.
M.DUA<GEL82!-:6=D86P-"D5-04E,.U!2148[24Y415).150Z;6%R6QA;6E
M<&]CG1A+F]N970N<&P-"E)%5CHR,# Q,3(P-E0P-S,S,3):#0I%3D0Z5D-!
`
end
Przed domem, pod choinką leżała paczka.
Zaadresowana była na php, to odesłałam.
PS. W Internecie znalazłam informację, że Mikołaj został skreślony z
rejestru świętych, czyżby za hojność?
| Przed domem, pod choinką leżała paczka.
| Zaadresowana była na php, to odesłałam.Nie ruszę jej, dopóki pirotechnicy nie sprawdzą. :)
| PS. W Internecie znalazłam informację, że Mikołaj został skreślony z
| rejestru świętych, czyżby za hojność
Ortodoksyjny jest święty.
Stasinek
Ela
Nadawca: (tylko) Mikołaj Adresat:
Php*
***
***** ___\/___
********* |___||___|
************ |___||___|
*******||******** =============
PS. W Internecie znalazłam informację, że Mikołaj został skreślony z
rejestru świętych, czyżby za hojność?
Do mnie doszło coś bardzo dziwnego. Mikołaj powinien wiedzieć,
że ASCII-arty robi się czcionką o stałej szerokości.
| PS. W Internecie znalazłam informację, że Mikołaj został skreślony z
| rejestru świętych, czyżby za hojność?Jan Turnau w dzisiejszej Wyborczej twierdzi, że to oszustwo.
Michał Wasiak
Cytuję za "Wiedzą i Życiem":
"Bogata i wielowiekowa tradycja związana z postacią świętego Mikołaja w
latach pięćdziesiątych XX wieku wywołała falę protestów w niektórych kręgach
społecznych. Zarzucano obchodom "mikołajkowym" antypedagogiczny wpływ na
osobowość dzieci, krzewienie braku odpowiedzialności, łatwowierności oraz
wszelkich innych grzechów oraz słabości. W 1951 roku w atmo-sferze histerii
doszło we Francji, przed katedrą w Dijon, do spalenia na stosie figury
świętego Mikołaja w obecności 250 dzieci z sierocińca. Kościół potępił ten
czyn, jednak w 1969 roku z braku odpowiednich dokumentów na istnienie
świętego Mikołaja skreślił go z rejestru świętych, pozwalając jedynie na
lokalne kulty".
Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
Nie wiem, czy wierzyć w św. Mikołaja czy nie?
Pozostaje mi tylko czekać na opinię HQ. ;)
Ela
Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
Nie wiem, czy wierzyć w św. Mikołaja czy nie?
Ela:
| Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
A ilu znasz dziennikarzy, którzy prawdę piszą?
| Nie wiem, czy wierzyć w św. Mikołaja czy nie?
Pewnie, że tak!!!
Mikołaj to Mikołaj!
Grażyna
Ela
Kościół [rzymskokatolicki] [...] w 1969 roku z braku odpowiednich
dokumentów na istnienie świętego Mikołaja skreślił go z rejestru
świętych, pozwalając jedynie na lokalne kulty".
Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
A uzupełniając: w prawosławiu święty Mikołaj cieszy się od stuleci ogromnym
poważaniem. W protestantyzmie, mimo nieistnienia kultu świętych, powrócił!
O ile dobrze pamiętam, w Niemczech pomaga Dzieciątku Jezus w roznoszeniu
prezentów (chyba imię ma trochę zmienione?).
Nie wiem, czy wierzyć w św. Mikołaja czy nie?
Pozostaje mi tylko czekać na opinię HQ. ;)
W Mikołaja wierzyć! Przecież nie fakty tu najważniejsze.
| Kościół [rzymskokatolicki] [...] w 1969 roku z braku odpowiednich
| dokumentów na istnienie świętego Mikołaja skreślił go z rejestru
| świętych, pozwalając jedynie na lokalne kulty".Razi mnie to "jedynie" - tradycja kultu lokalnego jest o wiele starsza
niż kult powszechny, "scentralizowany", nieprawdaż? I wcale sama z siebie
nie gorsza.| Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
pochodzenia.
Co rozumiesz przez przez biskupa rzymskokatolickiego? Mikołaj był
biskupem Antiochii. W czasach, gdy Antiochia była chrześcijańska
nie istniał (formalny) podział Kościoła na rzymski i bizantyjski.
| Kościół [rzymskokatolicki] [...] w 1969 roku z braku odpowiednich
| dokumentów na istnienie świętego Mikołaja skreślił go z rejestru
| świętych, pozwalając jedynie na lokalne kulty".Razi mnie to "jedynie" - tradycja kultu lokalnego jest o wiele starsza
niż kult powszechny, "scentralizowany", nieprawdaż? I wcale sama z siebie
nie gorsza.
| Nie wiem, czy wierzyć autorowi tego artykułu czy nie?
Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
pochodzenia.A uzupełniając: w prawosławiu święty Mikołaj cieszy się od stuleci
ogromnym
poważaniem. W protestantyzmie, mimo nieistnienia kultu świętych, powrócił!
O ile dobrze pamiętam, w Niemczech pomaga Dzieciątku Jezus w roznoszeniu
prezentów (chyba imię ma trochę zmienione?).| Nie wiem, czy wierzyć w św. Mikołaja czy nie?
| Pozostaje mi tylko czekać na opinię HQ. ;)A czemuż moja, małego nieuczonego żuczka, opinia tak ważna?
W Mikołaja wierzyć! Przecież nie fakty tu najważniejsze.
--
HQ
| A czemuż moja, małego nieuczonego żuczka, opinia tak ważna?Chociaż żuczek rzecz maluczka, mnie zadziwia wiedza żuczka. :)
Mnie też
| W Mikołaja wierzyć! Przecież nie fakty tu najważniejsze.
HQWierzę i czekam, że razem z Aniołkiem podrzucą coś pod choinkę. ;)
    Ela
Kult ogólnoświatowy czy ogólnokrajowy zaczyna się zawsze od kultu
regionalnego, lokalnego. Wstarczy spojrzeć na Medugorie, jak szybko rośnie
kult tamtejszej Matki Boskiej. A liczba lokalnych sanktuariów maryjnych w
Polsce - jest ogromna. Wierni modlą się do "swojej" Matki Boskiej, wynika
to pewnie z patriotyzmu lokalnego a pewnie też i z bliskości miejsca
kultu.
A Mikołaj - czytałam, że w wigilę 6XII wierni modlili sie do niego,
ponieważ był też patronem wilków, aby oszczędził ich stada owiec.
| Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
| rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| pochodzenia.Wojna Światowa II? Tylko II Sobór Watykański!
| Pozostaje mi tylko czekać na opinię HQ. ;)A czemuż moja, małego nieuczonego żuczka, opinia tak ważna?
W Mikołaja wierzyć! Przecież nie fakty tu najważniejsze.--
HQ
| Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
| rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| pochodzenia.| Wojna Światowa II? Tylko II Sobór Watykański!
Vaticanum II.
| Ela
| Kult ogólnoświatowy czy ogólnokrajowy zaczyna się zawsze od kultu
| regionalnego, lokalnego. Wstarczy spojrzeć na Medugorie, jak szybko
rośnie
| kult tamtejszej Matki Boskiej. A liczba lokalnych sanktuariów maryjnych
w
| Polsce - jest ogromna. Wierni modlą się do "swojej" Matki Boskiej,
wynika
| to pewnie z patriotyzmu lokalnego a pewnie też i z bliskości miejsca
kultu.
| A Mikołaj - czytałam, że w wigilę 6XII wierni modlili sie do niego,
| ponieważ był też patronem wilków, aby oszczędził ich stada owiec.[...]
Kult maryjny a kult świętych to troszkę jakby coś innego.
Ani o jednym, ani o drugim nie można mówić ogólnoświatowy czy krajowy.
Nawet w Polsce, gdzie rzymscy i greccy katolicy jednak nie stanowią stu
procent, pozwolę sobie zauważyć. Kult lokalny - też nie wojewódzki, a
raczej
diecezjalny.
Zapewne, Elu, chciałaś użyć innych słów, tylko tak w pośpiechu, prawda?
A wierszyk o żuczku - kapitalny. Bardzo mi się spodobał. Twoja oryginalna
twórczość?
Stasinek
Szukałam informacji o św.Mikołaju w Internecie i znalazłam w kilku miejscach
wzmiankę, że już nie jest świętym.
jajeczko
| | Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego
biskupa
| | rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| | pochodzenia.| Wojna Światowa II? Tylko II Sobór Watykański!
| Vaticanum II.
Mam nadzieję, że nie ma to być argument za Soborem Watykańskim II?
--
Michał Wasiak
Skrót HQ, rozumiem inaczej niż Ty; Kotwica-Hak-podpis HaKu? ;))
[HQ:]
| Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
| rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| pochodzenia.Co rozumiesz przez przez biskupa rzymskokatolickiego?
Mikołaj był biskupem Antiochii. W czasach, gdy Antiochia była
chrześcijańska nie istniał (formalny) podział Kościoła na rzymski
i bizantyjski.
| A czemuż moja, małego nieuczonego żuczka, opinia tak ważna?Udowodniłeś, żeś jest autorytetem, chioćby w wątku o Wojciechu.
| W Mikołaja wierzyć! Przecież nie fakty tu najważniejsze.Teraz wiem, skąd H w "HQ". Hegel: Biada faktom! ;-)
[HQ:]
| Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
| rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| pochodzenia.| Co rozumiesz przez przez biskupa rzymskokatolickiego?
To samo co Sobór, który, o ile mnie pamięć nie myli, użył takiego terminu
dla podkreślenia, że wypowiada się na temat biskupów Mikołajów (bo też
i jest hipoteza, iż połączono dwie postaci w tym świętym) z tradycji
rzymskiej. Watykan nie wydaje opinii o osobach uznanych za święte w innych
wyznaniach, herezjach czy sektach, stąd zastrzeżenie. Dla niektórych może
i zbędne.
| Mikołaj był biskupem Antiochii. W czasach, gdy Antiochia była
| chrześcijańska nie istniał (formalny) podział Kościoła na rzymski
| i bizantyjski.Ale wcześniej i później istniało wiele innych, często poważniejszych
rozłamów, jak choćby ten na tle poglądów Ariusza, rozpoczęty w czasach
Mikołaja właśnie. Sam IV-V w. to wielki tygiel teologiczny, w którym
podstawowe dogmaty, dziś niekwestionowane w żadnym z głównych nurtów
chrześcijaństwa, się wyklarowały. Różnice w poglądach na wiarę dotyczyły
wówczas kwestii fundamentalnych, a nie mało istotnych szczegółów, które
kilkaset lat później dołożyły się tylko do podstawowych przyczyn:
ambicjonalnych i politycznych, co skłóciły koścół grecki i łaciński.
Co więcej - w czasach Mikołaja biskupa Myry zachodnia Europa miała
w Kościele znaczenie niewielkie. Najliczniejsze, najstarsze, cieszące
się największą estymą gminy były na Wschodzie. Tam toczyło się niemal
całe życie umysłowe chrześcijaństwa, tam biło jego serce. Wówczas nie
tylko formalny, jak piszesz, ale żaden podział na wschodni i zachodni
kościół nie istniał, bo po prostu zachodni biskupi i ich gminy podążali
śladem wschodnich.
To inaczej. II wojna światowa. III Zygmunt Waza. :)
Ale mam nadzieję, że zgadzamy się z Drugim Soborem Watykańskim, a nie
zgadzamy się Soborem Watykańskim Drugim?
Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny, często
więcej niż diecezjalny. W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z tych
kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam, ponieważ
Matka Boska Wilamowicka jest "cudowniejsza" od Matki Boskiej Ślemieńskiej,
choć pewnie po części wynika to z bliskości sanktuarium. Rzadko mieszkaniec
Śląska pielgrzymuje do Świętej Lipki czy Matki Boskiej Krasnobrodzkiej.
Użytkownik "Rafał "Negrin" Lisowski" <
| Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny,
Umówmy się może jednak, że tego rodzaju kult "lokalnej Matki Boskiej"
nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem w jakiejkolwiek formie.--
Rafał "Negrin" Lisowski
| Ela
| Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny,
często
| więcej niż diecezjalny. W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z
tych
| kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam,
ponieważ
| Matka Boska Wilamowicka jest "cudowniejsza" od Matki Boskiej
Ślemieńskiej,
| choć pewnie po części wynika to z bliskości sanktuarium. Rzadko
mieszkaniec
| Śląska pielgrzymuje do Świętej Lipki czy Matki Boskiej Krasnobrodzkiej.
Umówmy się może jednak, że tego rodzaju kult "lokalnej Matki Boskiej"
nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem w jakiejkolwiek formie.
Rafał "Negrin" Lisowski
Ela
| [HQ:]
| Sobór Watykański II oficjalnie stwierdził, że nie było żadnego biskupa
| rzymskokatolickiego o tym imieniu, a legendy o nim są pogańskiego
| pochodzenia.| Co rozumiesz przez przez biskupa rzymskokatolickiego?
| To samo co Sobór, który, o ile mnie pamięć nie myli, użył takiego terminu
| dla podkreślenia, że wypowiada się na temat biskupów Mikołajów (bo też
| i jest hipoteza, iż połączono dwie postaci w tym świętym) z tradycji
| rzymskiej. Watykan nie wydaje opinii o osobach uznanych za święte w innych
| wyznaniach, herezjach czy sektach, stąd zastrzeżenie. Dla niektórych może
| i zbędne.Wszyscy(?) święci sprzed Wielkiej Schizmy uznawani są przez oba
Kościoły.
| Mikołaj był biskupem Antiochii. W czasach, gdy Antiochia była
| chrześcijańska nie istniał (formalny) podział Kościoła na rzymski
| i bizantyjski.
| Ale wcześniej i później istniało wiele innych, często poważniejszych
| rozłamów, jak choćby ten na tle poglądów Ariusza, rozpoczęty w czasach
| Mikołaja właśnie. Sam IV-V w. to wielki tygiel teologiczny, w którym
| podstawowe dogmaty, dziś niekwestionowane w żadnym z głównych nurtów
| chrześcijaństwa, się wyklarowały. [...]Czasy, gdy Antiochia była chrześcijańska trwały długo. W siódmym wieku
konflikty były bardzo duże. Zauważ, że podstawowym źródłem konfliktów
były ustalenia Soboru Nicejskiego, który odbył się znacznie wcześniej.
O to idzie, że w czasach Mikołaja _mogła_ istnieć, nawet w tym samym
mieście, jakaś gmina, co miała biskupa o tym samym imieniu. Gmina,
która nie należała wcale do głównego nurtu. (Idzie raczej o gminę myreńską,
nawiasem mówiąc, bo taka jest najpowszechniejsza wersja, nie metropolitalną,
antiocheńską. Ale o to spierać się nie będziemy? ;)). Gmina o wyznaniu,
co dawno zanikło, jednego z licznych odłamów arian choćby. Dla tych
chrześcijan ich Mikołaj był biskupem, może i nawet świętym, ale nie był
biskupem dla tej zwycięskiej grupy konfesji, co w końcu zdominowała
chrześcijaństwo i która później na Wschód i Zachód się podzieliła.
Takiemu zatem hipotetycznemu Mikołajowi, gdyby potwierdzono jego
historyczność, nie sposób odmówić miana biskupa. Tego problemu zapewne
nikt nie badał, bo idzie wszak o inną osobę, której znane nam legendy
nie dotyczą.
Sobór oznajmił, że nie było Mikołaja - _biskupa rzymskokatolickiego_.
Moim zdaniem słusznie, bo odgałęzieniami chrześcijaństwa, co tradycji
rzymskokatolickiej nie tworzą się nie zajmuje. A zbyt mocnym byłoby
stwierdzenie, że nie było żadnego chrześcijańskiego biskupa Mikołaja.
| Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny,
często
| więcej niż diecezjalny. W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z
tych
| kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam,
ponieważ
| Matka Boska Wilamowicka jest "cudowniejsza" od Matki Boskiej
Ślemieńskiej,
| choć pewnie po części wynika to z bliskości sanktuarium. Rzadko
mieszkaniec
| Śląska pielgrzymuje do Świętej Lipki czy Matki Boskiej Krasnobrodzkiej.
| Umówmy się może jednak, że tego rodzaju kult "lokalnej Matki Boskiej"
| nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem w jakiejkolwiek formie.
Nie bardzo rozumiem, co znaczą dla Ciebie słowa - "tego rodzaju kult". Czy
zręczny), czy też może do czegoś innego.
| Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny,
| Umówmy się może jednak, że tego rodzaju kult "lokalnej Matki Boskiej"
| nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem w jakiejkolwiek formie.
Nie przesadzaj. To Ty odkryłeś Matkę Boską lokalną. Wcześniej był kult
lokalny i ma to na ogół wyraz związany ze świątynią na miejscu cudownego
wydarzenia (lub uchodzącego za takie).
| | Ale są jeszcze całe rzesze Marii, których kult ma charakter lokalny,
często
| więcej niż diecezjalny. W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z
tych
| kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam
| Umówmy się może jednak, że tego rodzaju kult "lokalnej Matki Boskiej"
| nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem w jakiejkolwiek formie
| Rafał "Negrin" Lisowski
| Nie bardzo rozumiem, co znaczą dla Ciebie słowa - "tego rodzaju kult". Czy
| zręczny), czy też może do czegoś innego.
całą gamę cech lokalnych pogańskich bożków, ich kult nie ma zaś nic
wspólnego z doktryną chrześcijańską. To jest kult magiczny.
Ela
| całą gamę cech lokalnych pogańskich bożków, ich kult nie ma zaś nic
| wspólnego z doktryną chrześcijańską. To jest kult magiczny.
Chyba trochę za ostro zareagowałes.
Pobożność ludowa często wiąże się prostotą zachowań, może wynikającą z
niedouczonosci i niewiedzy. Ale to przecież w dużej mierze nasi kapłani,
kształtują naszą duchowość.
Maryjną też.
Już Sobór Watykański II wspomiał o potrzebie odnowy kultu maryjnego, a
dokument "Marialis cultus" o zasadach poprawnej czci Maryi.
| Ela
| Kult ogólnoświatowy czy ogólnokrajowy zaczyna się zawsze od kultu
| regionalnego, lokalnego. Wstarczy spojrzeć na Medugorie, jak szybko
rośnie
| kult tamtejszej Matki Boskiej. A liczba lokalnych sanktuariów
maryjnych
w
| Polsce - jest ogromna. Wierni modlą się do "swojej" Matki Boskiej,
wynika
| to pewnie z patriotyzmu lokalnego a pewnie też i z bliskości miejsca
| kultu.
| A Mikołaj - czytałam, że w wigilę 6XII wierni modlili sie do niego,
| ponieważ był też patronem wilków, aby oszczędził ich stada owiec.[...]
| Kult maryjny a kult świętych to troszkę jakby coś innego.Wiem.
Nawiązałam do kultu maryjnego, ponieważ jest mi bliższy niż kult świętych.| Ani o jednym, ani o drugim nie można mówić ogólnoświatowy czy krajowy.
Maryja jest czczona w CAŁYM ŚWIECIE katolickim i prawosławnym, a jej kult
przewyższa kult nawet najbardziej znanych świętych. A ponieważ objawia się
nawet w naszych czasach (Medjugorie, Fatima), jej kult w ŚWIECIE rośnie.
W Polsce, największym kultem cieszy się Matka Boska Częstochowska, której
kult urósł do rangi symbolu narodowego, po obronie Częstochowy. I jej kult
jest powszechny w głównie w Polsce (ogólnopolski?).
| Nawet w Polsce, gdzie rzymscy i greccy katolicy jednak nie stanowią stu
| procent, pozwolę sobie zauważyć. Kult lokalny - też nie wojewódzki, a
raczej
| diecezjalny.Ale są jeszcze całe rzesze Marii,
których kult ma charakter lokalny, często
więcej niż diecezjalny.
W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z tych
kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam,
Tu juz nie mówisz o Matce Bożej, a o konkretnych Jej wizerunkach. i
sanktuariach maryjnych.
Matka Boska Wilamowicka jest "cudowniejsza" od Matki Boskiej
Ślemieńskiej,
choć pewnie po części wynika to z bliskości sanktuarium. Rzadko
mieszkaniec
Śląska pielgrzymuje do Świętej Lipki czy Matki Boskiej Krasnobrodzkiej.| Zapewne, Elu, chciałaś użyć innych słów, tylko tak w pośpiechu, prawda?
| A wierszyk o żuczku - kapitalny. Bardzo mi się spodobał. Twoja
oryginalna
| twórczość?Nie, gdzieś zasłyszana. Moja tylko przeróbka, aby pasowało do Wojtka.
Skrót HQ, rozumiem inaczej niż Ty; Kotwica-Hak-podpis HaKu? ;))| Stasinek
Ela
| To inaczej. II wojna światowa. III Zygmunt Waza. :)
:)
Ale mam nadzieję, że zgadzamy się z Drugim Soborem Watykańskim, a nie
zgadzamy się Soborem Watykańskim Drugim?--
Michał Wasiak
Już Sobór Watykański II wspomiał o potrzebie odnowy kultu maryjnego, a
dokument "Marialis cultus" o zasadach poprawnej czci Maryi.
| Maryja jest czczona w CAŁYM ŚWIECIE katolickim i prawosławnym, a jej
kult
| przewyższa kult nawet najbardziej znanych świętych. A ponieważ objawia
się
| nawet w naszych czasach (Medjugorie, Fatima), jej kult w ŚWIECIE rośnie.
| W Polsce, największym kultem cieszy się Matka Boska Częstochowska,
której
| kult urósł do rangi symbolu narodowego, po obronie Częstochowy. I jej
kult
| jest powszechny w głównie w Polsce (ogólnopolski?).
No, nie. Sa w Polsce nie tylko chrześcijanie, a i nie we wszystkich
wyznaniach chrześcijańskich jest kult maryjny czy kult świętych.
Ale to NTG.
Nie możesz jednak mówić, że jakikolwiek kult jest kultem ogólnoświatowym.
Co innego - rozprzestrzeniony na całym świecie.
Czy z tego, że buddyści żyją na całym świecie (w Polsce też) wynika, że
kult
Buddy jesy ogólnoświatowy?| Nawet w Polsce, gdzie rzymscy i greccy katolicy jednak nie stanowią
stu
| procent, pozwolę sobie zauważyć. Kult lokalny - też nie wojewódzki, a
| raczej
| diecezjalny.| Ale są jeszcze całe rzesze Marii,
??? - Komwentuję nieco dalej.
| których kult ma charakter lokalny, często
| więcej niż diecezjalny.Diecezjalny - to również obejmujący kilka diecezji, zgoda.
| W mojej najbliższej okolicy znam trzy. Każda z tych
| kalwarii, ma swoje grono wiernych, którzy pielgrzymują właśnie tam,
ponieważTu juz nie mówisz o Matce Bożej, a o konkretnych Jej wizerunkach. i
sanktuariach maryjnych.
| Matka Boska Wilamowicka jest "cudowniejsza" od Matki Boskiej
| Ślemieńskiej,
| choć pewnie po części wynika to z bliskości sanktuarium. Rzadko
| mieszkaniec
| Śląska pielgrzymuje do Świętej Lipki czy Matki Boskiej Krasnobrodzkiej.| Zapewne, Elu, chciałaś użyć innych słów, tylko tak w pośpiechu,
prawda?No, widzisz, trochę niezręcznie Ci wyszło. Ale dobra intencja
usprawiedliwia - w moich oczach.
| A wierszyk o żuczku - kapitalny. Bardzo mi się spodobał. Twoja
| oryginalna
| twórczość?| Nie, gdzieś zasłyszana. Moja tylko przeróbka, aby pasowało do Wojtka.
| Skrót HQ, rozumiem inaczej niż Ty; Kotwica-Hak-podpis HaKu? ;))
| Stasinek
| Ela
HQ - czyt. ejcz kiu. Kwatera główna (dowództwo) w armiach anglosaskich.
Np. HQCoy - dowództwo kompanii.
Ale Wojtek ma inne zdanie. :-)
Stasinek
Ela
| Już Sobór Watykański II wspomiał o potrzebie odnowy kultu maryjnego, a
| dokument "Marialis cultus" o zasadach poprawnej czci Maryi.Błagam!!! II Sobór Watykański!! Tylko i wyłącznie!
--
Michał Wasiak
Ela
| całą gamę cech lokalnych pogańskich bożków, ich kult nie ma zaś nic
| wspólnego z doktryną chrześcijańską. To jest kult magiczny.
| Chyba trochę za ostro zareagowałes.Bardzo możliwe. Albo raczej zareagowałem, hm, z boku.
| Pobożność ludowa często wiąże się prostotą zachowań, może wynikającą z
| niedouczonosci i niewiedzy. Ale to przecież w dużej mierze nasi kapłani,
| kształtują naszą duchowość.
Owszem. Pobożność ludowa wcale jednak nie musi oznaczać w całości
religii. I o tym też mówię. Pobożność ludowa bardzo często ma
charakter magiczny.
| Maryjną też.
| Już Sobór Watykański II wspomiał o potrzebie odnowy kultu maryjnego, a
| dokument "Marialis cultus" o zasadach poprawnej czci Maryi.Przepraszam, nie wypowiem się. Ja nie pisałem powyższego z punktu
widzenia chrześcijanina, ale obserwatora/komentatora. Nie wyznaję
żadnej religii, a moje spostrzeżenie miało charakter niewartościujący.
Uznaję zaś podział na myślenie i zachowania religijne i magiczne -
jakkolwiek religijność uważam po prostu za bardziej rozwiniętą i
zmodyfikowaną pod pewnymi względami formę magiczności, to jednak
rozróżnienie uważam za dosyć potrzebne. Jeśli zaś moje spostrzeżenie
odebrałaś jakkolwiek inaczej - zwłaszcza (jak mogę sądzić po Twojej
uwadze, iż zareagowałem za ostro) watościująco - przepraszam. Moim
celem było jedynie zwrócenie uwagi na niechrześcijański charakter
takich wierzeń i kultów.
Rafał "Negrin" Lisowski
| Pobożność ludowa często wiąże się prostotą zachowań, może wynikającą z
| niedouczonosci i niewiedzy. Ale to przecież w dużej mierze nasi kapłani,
| kształtują naszą duchowość.
| Owszem. Pobożność ludowa wcale jednak nie musi oznaczać w całości
| religii. I o tym też mówię. Pobożność ludowa bardzo często ma
| charakter magiczny.
Wyeliminowanie p e w n y c h form pobożności ludowej, nie jest łatwe i nie
zawsze może prowadzić do zamierzonego celu. Wielka rola tu duszpasterzy.
Elu, teraz już jest chyba wszystko wyjaśnione, prawda?
Tak.
Moja wina, że niezbyt dokładnie pamiętałem całość wątku.
Chodzi mi o to zastrzeżenie, że pisałaś o katolikach i prawosławnych
tylko.
Przepraszam, że to jakoś przegapiłem.
A co do umacniania się kultu maryjnego wątpliwości nie mam żadnych - i
podzielam Twoją opinię. Umacnia się i rozprzestrzenia.
Stasinek
Ela
| | Pobożność ludowa często wiąże się prostotą zachowań, może wynikającą z
| | niedouczonosci i niewiedzy. Ale to przecież w dużej mierze nasi
kapłani,
| | kształtują naszą duchowość.
| Owszem. Pobożność ludowa wcale jednak nie musi oznaczać w całości
| religii. I o tym też mówię. Pobożność ludowa bardzo często ma
| charakter magiczny.
| Wyeliminowanie p e w n y c h form pobożności ludowej, nie jest łatwe i
nie
| zawsze może prowadzić do zamierzonego celu. Wielka rola tu duszpasterzy.Wybacz, ale mnie _naprawdę_ nie interesuje eliminowanie (bądź nie)
czegokolwiek. Jeszcze raz powtarzam, że moja wypowiedź nie miała
charakteru wartościującego. Moje spostrzeżenie miało na myśli jedynie
zwrócenie Twojej uwagi na pewien fakt. Z Twojej wcześniejszej
wypowiedzi wnioskowałem po prostu, że zjawiska, o których teraz
rozmawiamy umieszczasz w nurcie chrześcijaństwa. Dlatego
skomentowałem. Nie widzę więc powodu, by powoływać się ja JPII oraz
generalnie kontynuować tej dyskusji w takim kierunku. A najlepiej,
jako że chyba generalnie się rozumiemy, zakończyć jako oftopikową :)
Rafał "Negrin" Lisowski
Ela