penna
Witam:)
Radzę przeczytać zapis czatu z Robertem Stillerem,
znanym tłumaczem.
Ciekawe nie tylko dla tłumaczy; naprawdę warto.
Adres:
http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1070979penna
Radzę przeczytać zapis czatu z Robertem Stillerem,
znanym tłumaczem.
Ciekawe nie tylko dla tłumaczy; naprawdę warto.
Wydaje mi się, że jego poliglotyzm gra dużą rolę w jego
zrozumieniu polszczyzny. Języki są bardziej do siebie
podobne niż nam to się wydaje.
Php jest pod wieloma względami wspaniałą listą dyskusyjną, ale jest tutaj
msz pewna "zaściankowość" - niechęć do obcych języków objawiająca się
pod okrzykiem NTG. Gramatyka,ortografia, fonetyka itp mogłyby- na mój
osobisty gust - zajmować nieco mniej miejsca w dyskusjach, ale jak to
usenecie ogon często macha psem. Takie reguły- jak to Stiller słusznie
podkreślił - powinny służyć językowi a nie odwrotnie. Wiwisekcja haseł
słownikowych też bywa raczej jałowa, bo słowa oderwane od zdań
i tekstów są jak strojenie instrumentów przed koncertem.
Dziękuję, penno, za podszept i życzę szybkiego zaniku grypki.
Stefan
Php jest pod wieloma względami wspaniałą listą dyskusyjną, ale jest tutaj
msz pewna "zaściankowość" - niechęć do obcych języków objawiająca się
pod okrzykiem NTG. Gramatyka,ortografia, fonetyka itp mogłyby- na mój
osobisty gust - zajmować nieco mniej miejsca w dyskusjach, ale jak to
usenecie ogon często macha psem. Takie reguły- jak to Stiller słusznie
podkreślił - powinny służyć językowi a nie odwrotnie. Wiwisekcja haseł
słownikowych też bywa raczej jałowa, bo słowa oderwane od zdań
i tekstów są jak strojenie instrumentów przed koncertem.
Php jest pod wieloma względami wspaniałą listą dyskusyjną, ale jest tutaj
msz pewna "zaściankowość" - niechęć do obcych języków objawiająca się
pod okrzykiem NTG. Â Gramatyka,ortografia, fonetyka itp mogłyby- na mój
osobisty gust - zajmować nieco mniej miejsca w dyskusjach, ale jak to
usenecie ogon często macha psem. Takie reguły- jak to Stiller słusznie
podkreślił - powinny służyć językowi a nie odwrotnie. Wiwisekcja haseł
słownikowych też bywa raczej jałowa, bo słowa oderwane od zdań
i tekstów są jak strojenie instrumentów przed koncertem.
Dziękuję, penno, za podszept i życzę szybkiego zaniku grypki.
| /ciach/ Gramatyka,ortografia, fonetyka itp mogłyby- na mój
| osobisty gust - zajmować nieco mniej miejsca w dyskusjach /ciach/
| Wiwisekcja haseł
| słownikowych też bywa raczej jałowa,
Co wobec tego widziałbyś na php? Ja, jak chyba tu powszechnie wiadomo
:), jestem głosicielem językowego liberalizmu, słownikowym sceptykiem,
wrogiem preskryptywizmu i w ogóle co kto chce :)
Ale jednocześnie
uważam, że nie da się rozmawiać o zdaniach bez gramatyki, o piśmie bez
ortografii, o wymowie bez fonetyki, o znaczeniach słów bez
słownikowych definicji.
Słowa-klucze to "umiar", "rozsądek",
"kontekst" - oczywiście. Ale wszystko musi się _na czymś_ opierać.
Wypowiedział się raczej przeciw traktowaniu
tychże jak świętości i podporządkowaniu im języka - podczas, gdy
powinno być dokładnie odwrotnie.
Owszem, mamy na php także
przedstawicieli takiego spojrzenia (nie będę wytykał palcami ;) ), ale
chyba mimo wszystko w mniejszości. Mylę się?
Stefan
penna:| Radzę przeczytać zapis czatu z Robertem Stillerem,
| znanym tłumaczem.
| Ciekawe nie tylko dla tłumaczy; naprawdę warto.Odpowiedzi Stillera były mądre i sięgały dużo głębiej
w temat niż raczej płytkie pytania. Ale to wina formatu
o dziwnej nazwie "czaty". :)
Wydaje mi się, że jego poliglotyzm gra dużą rolę w jego
zrozumieniu polszczyzny. Języki są bardziej do siebie
podobne niż nam to się wydaje.
Php jest pod wieloma względami wspaniałą listą dyskusyjną, ale jest tutaj
msz pewna "zaściankowość" - niechęć do obcych języków objawiająca się
pod okrzykiem NTG. Â Gramatyka,ortografia, fonetyka itp mogłyby- na mój
osobisty gust - zajmować nieco mniej miejsca w dyskusjach, ale jak to
usenecie ogon często macha psem. Takie reguły- jak to Stiller słusznie
podkreślił - powinny służyć językowi a nie odwrotnie. Wiwisekcja haseł
słownikowych też bywa raczej jałowa, bo słowa oderwane od zdań
i tekstów są jak strojenie instrumentów przed koncertem.
Dziękuję, penno, za podszept
i życzę szybkiego zaniku grypki.
Ho ho, to nie grypka, tylko porządne wredne grypsko, które
z wyższością ignorowałam przez trzy dni, aż wreszcie musiałam
uznać swoją nikłość.
A w poniedziałek w dwóch pracach, od rana do wieczora :(
Za życzenia serdeczne podziękowania :-))
Pozdrawiam
penna
"Rafał "Negrin" Lisowski
| Ale jednocześnie
| uważam, że nie da się rozmawiać o zdaniach bez gramatyki, o piśmie bez
| ortografii, o wymowie bez fonetyki, o znaczeniach słów bez
| słownikowych definicji.Stefan:
Zlekka przesadzasz chyba.
Analiza tekstu może, ale nie musi, być oparta o te podstawowe rusztowania
każdego języka.
Znaczenia słownikowe to coś zupełnie innego od żonglowania słowami w poezji,
prozie czy w oratorskich porywach.
Słowniki są przestarzałe w kilka lat po wydaniu, nie mówiąc już o
tym, że znaczenia mogły zmienić się podczas długiej i żmudnej pracy
zbierania "dowodów" semantycznych.
Zajmuję się krytyką prozy i poezji, ale b. rzadko analizuję składnię,
ortografię czy znaczenie takich lub innych słów.
| Wypowiedział się raczej przeciw traktowaniu
| tychże jak świętości i podporządkowaniu im języka - podczas, gdy
| powinno być dokładnie odwrotnie.Dokładnie tak. Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne, jałowe i
absolutnie do niczego nie prowadzą.
Php nie ma wpływu na to jaką polszczyzną
mówią miliony Polaków - w kraju i zagranicą (to te ignorowane rzesze
"pustelników z Maripozy"). Natomiast to jak mówi naród polski ma wpływ na
nasze dyskusje na php. O tym tutaj właśnie próbujemy dyskutować.
Z językiem jest jak z samochodem. Można opisywać jego piękne kształty,
kolor, precyzję budowy, albo prędkość jaką osiąga, bezpieczeństwo jakie
zapewnia - czyli funkcjonalność. Ortografia, fonetyka, gramatyka, hasła
słownikowe - to budowa; słowa w kontekście - to funkcja. Jedno i drugie
trzeba i warto badać.
Ja w tej chwili zajmuję się funkcją, ale nie mogłabym
tego odpowiedzialnie robić, gdybym wcześnie przez wiele lat nie zajmowała
się budową
Stefan
(...) jestem (...) wrogiem preskryptywizmu (...)
Grażyna:| Z językiem jest jak z samochodem. Można opisywać jego piękne kształty,
| kolor, precyzję budowy, albo prędkość jaką osiąga, bezpieczeństwo jakie
| zapewnia - Â czyli funkcjonalność. Ortografia, fonetyka, gramatyka, hasła
| słownikowe - to  budowa; słowa w kontekście - to funkcja. Jedno i drugie
| trzeba i warto badać.Staefan:
Bardzo ładne porównanie. :-) Ciekawi mnie tylko, ile czasu wielcy poeci i
pisarze naszych czasów poświęcili takim badaniom. Ilu z nich miało/ma
wyższe wykształcenie, ilu było/jest polonistami? Samochód - wbrew swej
złudnej nazwie - sam nie pójdzie. Potrzebny jest mu kierowca. I to jest ten
trzeci element, którego brakuje w Twoim porównaniu.
| Analiza tekstu może, ale nie musi, być oparta o te podstawowe
| rusztowania każdego języka.Musi, bo musisz mieć narzędzia do tej analizy. Analiza tekstu jest
Miałem na myśli krytykę literacką, gdzie metajęzyk jest zbędny i na ogół
wolę go unikać, bo większość czytelników woli, abym ich powiadomił
czy książka jest warta czytania. To można im powiedzieć msz bez wpadania
w metajęzyk.
...znaczenia słownikowe funkcjonują na poziomie metajęzyka,
nie języka. Są uogólnione
| Zajmuję się krytyką prozy i poezji, ale b. rzadko analizuję składnię,
| ortografię czy znaczenie takich lub innych słów.
Na ortografię rzeczywiście możesz nie zwracać uwagi, ale o składni i
znaczeniach zawsze piszesz, bo nie mógłbyś niczego zinterpretować. Nie
musisz zaznaczać, że analizujesz składnię czy znaczenie, ale to robisz.
Nie widziałam jeszcze
najnowszej książki Elżbiety Tabakowskiej o interpretacji tekstu
poetyckiego -
może już ją znasz?
| Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
| od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne,
Oj tak. Ale może niektórym i takie dyskusje są potrzebne?
| Php nie ma wpływu na to jaką polszczyzną mówią miliony Polaków /ciach/
Ja myślę, że trochę mamy, bo coś w każdym z nas z tych dyskusji zostaje,
a przeciez my też naród polski, a i przekonania nasze tu ukształtowane
przenosimy do różnych środowisk, z którymi się kontaktujemy.
Stefan
Grażyna:| Analiza tekstu może, ale nie musi, być oparta o te podstawowe
| rusztowania  każdego języka.| Musi, bo musisz mieć narzędzia do tej analizy. Analiza tekstu jest
metajęzykowa.Miałem na myśli krytykę literacką, gdzie metajęzyk jest zbędny i na ogół
wolę go unikać, bo większość czytelników woli, abym ich powiadomił
czy książka jest warta czytania. To można im powiedzieć msz bez wpadania
w metajęzyk.
| ...znaczenia słownikowe funkcjonują na poziomie metajęzyka,
| nie języka. Są uogólnioneChyba tylko częściowo - tam gdzie wyjaśniają do jakiej kategorii
gramatycznej dane słowo należy. Możliwe, że używamy nieco innej
definicji metajęzyka.
| Zajmuję się krytyką prozy i poezji, ale b. rzadko analizuję składnię,
| ortografię czy znaczenie takich lub innych słów.| Na ortografię rzeczywiście możesz nie zwracać uwagi, ale o składni i
| znaczeniach zawsze piszesz, bo nie mógłbyś niczego zinterpretować. Nie
| musisz zaznaczać, że analizujesz składnię czy znaczenie, ale to robisz.Ściśle mówiąc, nie *piszę" lecz jestem świadomy ich istnienia. :-) Gdybym
nie
był, to oczywiście nie mógłbym ocenić tekstu i przekazać czytelnikowi
moich wrażeń z lektury. Dobry, jędrny, ciekawy itp styl pisania jest
subiektywną
oceną, bardziej estetyka niż gramatyka. Masz rację, ale patrzymy na to
z innej perspektyw - tak mi się wydaje.
| Nie widziałam jeszcze
| najnowszej książki Elżbiety Tabakowskiej o interpretacji tekstu
poetyckiego -
| może już ją znasz?Może dostanę ja do recenzji - kto wie :-))
| Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
| od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne,
jałowe | i absolutnie do niczego nie prowadzą.| Oj tak. Ale może niektórym i takie dyskusje są potrzebne?
Niewątpliwie. Innych ratuje pogodne usposobienie i anielska cierpliwość.
| Php nie ma wpływu na to jaką polszczyzną mówią miliony Polaków /ciach/
| Ja myślę, że trochę mamy, bo coś w każdym z nas z tych dyskusji zostaje,
| a przeciez my też naród polski, a i przekonania nasze tu ukształtowane
| przenosimy do różnych środowisk, z którymi się kontaktujemy.Nigdy bym sobie nie darował, gdybym przypadkowo nadepnął na Twoje
idealistyczne złudzenia. :-)) " Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na pracę
magisterską. Â :-)Stefanie kupuję
Ależ po co pisarze i poeci mieliby się tym zajmować? To rola krytyków,
odpowiedzialnych krytyków, to oni muszą znać budowę i możliwości kreatywne
języka. Pisarze i poeci są właśnie kierowcami. Na język składa się jego
budowa i potencjalne możliwości jego stosowania, ale żeby zaistniał język
musi go ktoś "użyć" - to jest kierowca.
Stefan
| (...) jestem (...) wrogiem preskryptywizmu (...)
Nie sądzę.
| (...) jestem (...) wrogiem preskryptywizmu (...)
| Nie sądzę.Rozwiń?
| | (...) jestem (...) wrogiem preskryptywizmu (...)
| Nie sądzę.| Rozwiń?
Jesteś raczej wrogiem normatywizmu. Preskryptywizm jest stawiany w opozycji
do deskryptywizmu, który to zaledwie opisuje elementy (? - jakoś nie mogę
teraz znaleźć lepszego określenia) języka, bez zastanawiania się nad
zachodzącymi między nimi relacjami. Na przykład gramatyka generatywna jest
preskryptywna, bo formułuje reguły dotyczące zależności pomiędzy owymi
elementami. Na przykład takie ubezdźwięcznienie na końcu wyrazów. Występuje
np. w wyrazach "chleb", "prąd" - gramatyka generatywna sformułowała regułę,
która mówi, co mówi, i na jej podstawie możemy stwierdzić, że jeśli pojawi
się, powiedzmy, słowo "streb", to również w nim takie ubezdźwięcznienie
zajdzie.
Artur Jachacy
Arturze, trochę obok tematu, czy mógłbyś polecić książkę w języku polskim
najprościej prezentującą założenia gramatyki generatywnej?
Grażyna
Przykro mi, ja chychowanym na jęz. angielskim (jeśli chodzi o gramatykę
generatywną), ale zdaje mi się, że prof. J. Fisiak był jednym z pionierów
budujących podstawy gramatyki gener.-transformatywnej w języku polskim.
Dlatego też chyba musisz szukać czegoś podpisanego jego nazwiskiem, ale nie
omieszkam zapytać.
Artur Jachacy
Arturze, trochę obok tematu, czy mógłbyś polecić książkę w języku polskim
najprościej prezentującą założenia gramatyki generatywnej?
http://klio.umcs.lublin.pl/~henkar/
"Tak zwana semantyka interpretacyjna a generatywna - zestawienie dwóch typów
gramatyki generatywnej" (Interpretive and Generative Semantics: Two
Approaches to Meaning) in: Studia Semiotyczne, vol. 7, 1977.
"Czy N. Chomsky'ego gramatyka generatywna jest naukowym programem
badawczym?" (N. Chomsky's Generative Grammar As a Scientific Research
Programme) in: H. Kardela, Z. Muszyński (red.) Noam Chomsky: Inspiracje,
Perspektywy, Biblioteka Myśli Semiotycznej, Znak, Język, Rzeczywistość (red:
L. Koj i J. Pelc), Warszawa 1991
Sceptyczny pogląd na GG.(prof. Lubaś)
http://sjikp.us.edu.pl/ps/ps_21_03.html
Pozdrowienia
Stefan
| (...) jestem (...) wrogiem preskryptywizmu (...)
| Nie sądzę.
| Rozwiń?
Jesteś raczej wrogiem normatywizmu. Preskryptywizm jest stawiany w opozycji
do deskryptywizmu, który to zaledwie opisuje elementy (? - jakoś nie mogę
teraz znaleźć lepszego określenia) języka, bez zastanawiania się nad
zachodzącymi między nimi relacjami.
No mnie gdzieś po drodze zboczyli ;) Jakbym się zastanowił, to może
skojarzył kto, ale nie będziemy przecież tacy i nie będziemy rzucać
nazwiskami ;) I szczerze mówiąc nie chce mi się dochodzić do tego :)
Wprawdzie nie do mnie...Najprościej?? Wolne żarty :-)http://klio.umcs.lublin.pl/~henkar/
"Tak zwana semantyka interpretacyjna a generatywna - zestawienie dwóch typów
gramatyki generatywnej" (Interpretive and Generative Semantics: Two
Approaches to Meaning) in: Studia Semiotyczne, vol. 7, 1977."Czy N. Chomsky'ego gramatyka generatywna jest naukowym programem
badawczym?" (N. Chomsky's Generative Grammar As a Scientific Research
Programme) in: H. Kardela, Z. Muszyński (red.) Noam Chomsky: Inspiracje,
Perspektywy, Biblioteka Myśli Semiotycznej, Znak, Język, Rzeczywistość (red:
L. Koj i J. Pelc), Warszawa 1991Sceptyczny pogląd na GG.(prof. Lubaś)
http://sjikp.us.edu.pl/ps/ps_21_03.html
Pozdrowienia
Stefan
Wypowiedział się raczej przeciw traktowaniu
| tychże jak świętości i podporządkowaniu im języka - podczas, gdy
| powinno być dokładnie odwrotnie.Dokładnie tak. Długaśne potyczki of formach gramatycznych oderwanych
od jakichkolwiek przykładów tekstualnych zniechęcają, bo są nudne, jałowe
i
absolutnie do niczego nie prowadzą.
" Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na pracę
magisterską. :-)
Pozdrawiam ----
Magda
Jest sobie system języka i teksty tego języka. Jaka jest między nimi
relacja?
Czy te przykłady, to przykłady użycia? I czy muszą być potwierdzone
korpusowo? I jakie są skutki bezwzględnego wymogu potwierdzenia w korpusie?
| " Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
| języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na pracę
| magisterską. Â :-)Mam nieśmiałe pytanie: jak miałaby taka praca wyglądać od strony
metodologicznej? Co --- dokładnie --- miałoby być przedmiotem badania?
I jakie byłyby metody weryfikacji hipotez?
Witam:)
Radzę przeczytać zapis czatu z Robertem Stillerem,
znanym tłumaczem.
Ciekawe nie tylko dla tłumaczy; naprawdę warto.
Adres:
http://rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1070979penna
Wskazówka praktyczna, żeby przy włączonym modemie za długo nie dumać:
radzę otworzyć stronę 2 i zacząć czytać od pozycji ostatniej,
bo tak jest chronologicznie (podane są od najnowszej do najstarszej).
Nie wiem, jak jeszcze pomóc modemowcom (znam ten ból, sama jeszcze
niedawno byłam w takiej sytuacji). Może zrobiłabym z całości plik
w Wordzie i chętnym popodsyłała na priv?
jak i ten znalazłam na grupie Tłumaczenia.
No ale do rzeczy:
http://arch.rp.pl/spis/spis.html?
autor=Stiller&tryb=autor&strona=1&rosn=1&sort=data_wydania
Nie obraźcie się, ale na wszelki wypadek: te dwie linijki adresu
stanowią całość.
penna
niedawno byłam w takiej sytuacji). Może zrobiłabym z całości plik
w Wordzie i chętnym popodsyłała na priv?
penna
Magda:
| Jest sobie system języka i teksty tego języka. Jaka jest między nimi
| relacja?System jest konwencjonalny, standardowy, nieinformacyjny. Teksty są
kreatywne, informują o intencji pragmatycznej nadawcy.| Czy te przykłady, to przykłady użycia? I czy muszą być potwierdzone
| korpusowo? I jakie są skutki bezwzględnego wymogu potwierdzenia w
| korpusie?Tych pytań nie rozumiem. O jakie przykłady Ci chodzi? W jikim korpusie
miałyby być potwierdzone?| " Wpływ usenetowych dyskusji na kształtowanie
| języka polskiego w XXI stuleciu w świetle orzeczeń RJP" - temat na
| pracę magisterską. Â :-)| Mam nieśmiałe pytanie: jak miałaby taka praca wyglądać od strony
| metodologicznej? Co --- dokładnie --- miałoby być przedmiotem badania?
| I jakie byłyby metody weryfikacji hipotez?
studenta bardzo trudne. Jeśli jednak pytasz poważnie - odpowiem Ci.
O systemie --- osobno, bo bardzo mnie to zaniepokoiło --- zwłaszcza o
nieinformacyjności.
Miłego dnia ---
Magda
[ciach]
| niedawno byłam w takiej sytuacji). Może zrobiłabym z całości plik
| w Wordzie i chętnym popodsyłała na priv?
| penna Co Wyście się, ludziska, tak na tego doca uparli? :)))
Proponuję pliki
.rtf. Zapamiętuje najważniejsze, to znaczy tekst, wytłuszczenia, italiki i
podkreślenia. Nie zapamiętuje ramek, ale chyba daje się włączać obrazki. Ma
dużo mniejszą objętość, niż .doc i, najważniejsze, daje się czytać każdym
chyba w miarę nowym edytorem tekstów.
penna
Co Wyście się, ludziska, tak na tego doca uparli? :))) Proponuję pliki
.rtf. Zapamiętuje najważniejsze, to znaczy tekst, wytłuszczenia, italiki i
podkreślenia.
| Â Â Â Co Wyście się, ludziska, tak na tego doca uparli? :))) Proponuję pliki
| .rtf. Zapamiętuje najważniejsze, to znaczy tekst, wytłuszczenia, italiki i
| podkreślenia.A czemu nie HTML? Jeszcze mniejsze pliki, a też zachowuje podstawowe
formatowanie.
HQ
Co to znaczy podstwowe formatowanie? Jakie jest niepodstawowe?
najważniejsze [Wojslaw] = podstawowe formatowanie [HQ].
podstawowe formatowanie = doc rtf HTML
Tyle pojęłam ;-)
Marta
Sent: Monday, November 26, 2001 10:52 PM
| Co to znaczy podstwowe formatowanie? Jakie jest niepodstawowe?
Grażynko, z analizy posta wynika, że:
najważniejsze [Wojslaw] = podstawowe formatowanie [HQ].
podstawowe formatowanie = doc rtf HTML
Tyle pojęłam ;-)
Marta
Format .html, format stron www, pozwala na dużo więcej niż .rtf. [...]
Wsyćko. :))
| A czemu nie HTML? Jeszcze mniejsze pliki, a też zachowuje podstawowe
| formatowanie.
| HQCo to znaczy podstwowe formatowanie? Jakie jest niepodstawowe?
Podstawowe formatowanie pozwala odpowiednie pokazanie: hierarchii dokumentu,
wyróżnień (pogrubienie, pochylenie, podkreślenie), wyliczeń, odsyłaczy
(w szczególności przypisów), indeksów górnych, dolnych, imitację pisma
maszynowego (znaki jednakowej szerokości). Do tego wystarczy HTML 3.2,
a czasem nawet 2.0. Co nadto jest, od złego jest.
Jest sobie system języka i teksty tego języka. Jaka jest między nimi
relacja?
Pytanie dotyczyło relacji między tymi dwoma elementami. Czy zachodzi
między nimi jakaś
relacja, al jeśli tak --- to jakiego typu.
Co to znaczy, że system jest nieinformacyjny? I jak tu jest rozumiany
system?
Na czym polega kreatywność tekstów --- czy przypadkiem nie na wykorzystaniu
możliwości systemu?
Jaki jest mechanizm rozumienia intencji pragmatycznej (=jak to się dzieje,
że rozumiem)?
Skąd się bierze tekst?
(Jakieś odpowiedzi na te pytania znam, ale próbuję zrozumieć odmienne
stanowisko.)
Czy te przykłady, to przykłady użycia? I czy muszą być potwierdzone
korpusowo? I jakie są skutki bezwzględnego wymogu potwierdzenia w
korpusie?
Przykłady użyć wyrazu (w słowniku).
W jikim korpusie miałyby być potwierdzone?
(Chyba nie jest, bo to może być cytat obcojęzyczny. BTW Jak rozpoznajemy
cytat
obcojęzyczny = skąd wiemy, że nie należy do danego języka? Z tekstu?)
Pozdrawiam ---
Magda
| Co to znaczy podstwowe formatowanie? Jakie jest niepodstawowe?"Niepodstawowe", MSZ:
Marginesy i inne elementy układu strony, odstępy międzywierszowe,
międzyakapitowe, kolory i kroje pisma podstawowego i pozostałe ozdobniki
nie wnoszące nic do znaczenia i odbioru _tekstu_.Podstawowe formatowanie pozwala odpowiednie pokazanie: hierarchii dokumentu,
wyróżnień (pogrubienie, pochylenie, podkreślenie), wyliczeń, odsyłaczy
(w szczególności przypisów), indeksów górnych, dolnych, imitację pisma
maszynowego (znaki jednakowej szerokości). Do tego wystarczy HTML 3.2,
a czasem nawet 2.0. Co nadto jest, od złego jest.HQ
(to akurat raczej niekłopot)
| (to akurat raczej niekłopot)
Drobna uwaga, może nie na temat, ale na pewno zgodna z tematyką grupy:
Wprawdzie rzeczowniki z nie- zwykle razem, lecz tutaj raczej osobno - w
domyśle
"to akurat raczej nie _jest_ kłopot". Przykłady znane - "To nie przyjaciel,
ale wróg".
PBNMSP...
Artur, to Ty nie wiesz co to jest niekłopot?! To takie miniaturowe
skrzyżowanie niedźwiedzia z nietoperzem. Miniaturowe, więc
niekłopotliwe. I skrzydła ma miniaturowe, więc prawie nie(k)łopoczą.
PBNMSP...
Dziękuję. Będę szukać, ale to też anglista i boję się, że nawet o języku
polskim pisał po angielsku. A studenci polonistyki, niestety, nie są zbyt
biegli w czytaniu literatury po angielsku.
Grażyna
PBNMSP...
Przepraszam za niekłopota. Idę poszukać samotnej ławeczki, żeby się
posadzić w rogu sali.
| Dziękuję. Będę szukać, ale to też anglista i boję się, że nawet o języku
| polskim pisał po angielsku. A studenci polonistyki, niestety, nie są zbyt
| biegli w czytaniu literatury po angielsku.
| GrażynaI co, czy udało się już coś znaleźć? Dowiedziałem się dziś, że niejaki prof.
Borowski coś niedawno wydał w Łodzi (chociaż sam jest z Krakowa). Na stronie
UJ przeczytałem, że prof. dr hab. Andrzej Borowski jest dyrektorem Instytutu
Filologii Polskiej, więc pewnie o niego chodzi. Ale jeszcze popytam. Problem
jest też taki, że jak zauważyło moje "źródło", o gramatyce generatywnej tak
w ogóle (bez podziału na składnię, fonologię...) się raczej nie pisuje. Poza
tym po polsku jakoś nie chcą o tym pisać. Nawet jakoś nie idzie ustalenie
terminologii. Wracając do Fisiaka, korzystałem kiedyś z jego książki
językoznawcze, w tym gramatykę generatywną, ale właśnie pokrótce, niestety,
i do tego już dość dawno. A jeszcze przeglądając domową "biblioteczkę",
"Zapożyczenia angielskie w języku polskim. Studium interferenji
leksykalnej"), więc nie zawsze pisał (pisze) po angielsku.Artur Jachacy
Znalazłam kilka prac Henryka Kardeli i Irka Bobrowskiego. Prof. Andrzeja
Borowskiego nie znam, ale sprawdzę.
Jeszcze raz dziękuję.
Grażyna
Za zamieszanie najmocniej przepraszam.
Za zamieszanie najmocniej przepraszam.